Posted by admin on Październik - 27 - 2016 | Komentowanie nie jest możliwe

Świętowanie urodzin młodych ludzi ma coraz to bardziej okazałą obwolutę. Zjazd babuni, cioć oraz wujków zastępuje się zabawą w gronie nieletnich przyjaciół malucha. Tak zwane kinderbale znane są w Polsce od dawna, ale przybierają one nieco inną formę. Jeszcze parę lat temu rodzice zapraszali do domu kilkoro rówieśników jubilata, żeby wspólnie pobawili się i pojedli smakołyków. Obowiązujące podczas zabawy były barwne czapeczki, konfetti, dziecinne przeboje sączące się z magnetofonu, bez liku słodyczy i papierowe talerzyki i kubki z bohaterami ukochanych bajek. Prędko niemniej jednak okazało się, że organizacja imprez, które można określić jako „dziecięce domówki”, zwyczajnie przerasta rodziców. Szczególnie tych, którzy posiadają niewielkie mieszkanie. Kilkunastu sześciolatków na kilku metrach kwadratowych-to musi się skończyć kataklizmem. Dziecięce imprezy przeniosły się do szczególnych sal zabaw dla dzieci, gdzie oferuje się usługi klaunów lub osób typu iluzjonista. Maluchy znajdują się tam pod kompetentną opieką. Zabawy wymyśla dla nich i kontroluje z reguły młody i pełen werwy architekt. Rodzic ma z głowy nie jedynie bałagan w domu, jakkolwiek i zapewnianie dzieciom rozrywki.

Pozostałe artykuły:

Comments are closed.